Tak dalej być nie może - takie przesłanie stoi za decyzją Jarosława Kaczyńskiego o usunięciu Andrzeja Leppera. Premier ma teraz dwie drogi: podtrzymanie lekko zreformowanego obecnego układu koalicyjnego albo nowe wybory. Wybory wydają się rozwiązaniem bardziej jednoznacznym i uczciwszym - pisze w DZIENNIKU Piotr Zaremba.