Rosjanie sprawili sobie kolejny prezent, którego będą mogli użyć jako straszaka w nasilającej się rywalizacji z USA - pisze DZIENNIK. "W ciągu najbliższych dwóch, trzech lat w Wiluczyńsku na Kamczatce powstanie nowoczesna baza okrętów podwodnych Floty Oceanu Spokojnego" - zapowiedział triumfalnie w głównodowodzący rosyjskiej floty admirał Władimir Masorin.