Nasze maszyny poruszają się na dwóch nogach jak ludzie, albo na czterech jak gepardy, albo na sześciu jak owady. Nie mamy innych wzorów, musimy naśladować siebie i resztę żywych organizmów - mówi prof. Teresa Zielińska, kierownik Zakładu Teorii Maszyn i Robotów na Politechnice Warszawskiej